Bobike Mini City Exclusive – czas najwyższy na recenzję!

Bobike Mini City Exclusive

Leci już drugi rok jak jeżdżę z fotelikiem Bobike Mini City Exclusive zamontowanym do roweru, a podróżuje w nim wygodnie moja córeczka. Jego dogłębny opis techniczny znajdziecie na stronach naszego sklepu internetowego, tutaj skupię się na spostrzeżeniach i wrażeniach z użytkowania.

Jazdę rozpoczęliśmy jak Iga miała 10 miesięcy, siedziała już wtedy samodzielnie i stabilnie trzymała głowę, więc nie było przeciwwskazań – producent podaje przedział od 9 miesięcy do 3 lat. Nie było problemu z przyzwyczajeniem się do jazdy dla mnie jako kierującego jak również dla pasażerki. Dzieci, które przyzwyczajone są do podróżowania w fotelikach samochodowych nie zauważą różnicy w komforcie. Przy dłuższej jeździe, małej zdarza się czasem przysnąć, ale pasy, które w tym modelu są usztywniane pewnie trzymają dziecko w wyprostowanej pozycji.

Bobike Mini City Exclusive

Fotelik jest tak zaprojektowany, aby nie kolidować z kolanami pedałującego rowerem. Są na rynku przednie foteliki, które poważnie utrudniają jazdę i nawet ich reklamowe filmiki dobitnie to pokazują. Nie obiecuję oczywiście, że na 100% w przypadku każdego roweru nie trzeba będzie rozchylać kolan, ale nawet jeśli tak, to nie do takiego stopnia.

Obciążony fotelik ma bardzo niewielki wpływ na to jak się steruje, nie ma porównania z przednimi koszykami lub bagażnikami, które mocno załadowane potrafią wyraźnie wpłynąć na wyczucie roweru.

Kolejna sprawa warta wspomnienia to przednia szyba. Moim zdaniem rzecz niezbędna, bardzo poprawiająca komfort jazdy dla dziecka. Nie ma problemu z wiatrem w oczy, owadami, kurzem, nic nie wpadnie do buzi itd. Można dla częściowej ochrony oczywiście założyć dziecku okulary, ale Iga na przykład jak była mała nie akceptowała takich wynalazków na swojej twarzy, dopiero teraz kiedy ma prawie dwa lata ma ochotę coś takiego ubierać (…ale też nie zawsze).

Bobike Mini City Exclusive

Co z kaskiem? Jak widać na załączonych zdjęciach, na początku jeździliśmy bez, z prostej przyczyny braku odpowiednio małego rozmiaru. Nie jest to jakiś zamach na bezpieczeństwo dziecka, w mocno urowerowionych krajach to norma. Kiedy jednak głowa dorosła do kasku, zakładamy go dla świętego spokoju, na pewno nie zaszkodzi. Generalnie mając dziecko przed sobą, miedzy ramionami, jako rodzicowi daje mi to poczucie, że „w razie jakby co” mam pełną kontrolę nad  jego bezpieczeństwem. Sam jako przykładny ojciec, też zakładam kask o co zawsze dopomina się Iga wykrzykując „KAK!”.

Bobike Mini City Exclusive

Ważnym powodem, dla którego warto rozważyć przedni fotelik jest interakcja z dzieckiem. W tylnym foteliku dziecko może głównie podziwiać plecy rodzica, co generalnie nie jest bardzo inspirujące i zachęcające do jazdy. Przedni fotelik ma oczywiście ograniczenie wagowo-wiekowe, ale jeśli zaczniemy jazdę wcześnie to powinien wystarczyć na 3 lata, więc nie warto kierować aspektem ekonomicznym, ponieważ dostarczy on więcej dobrej zabawy i dziecko dużo chętniej będzie w nim jeździło. My podczas jazdy wypatrujemy wszelkich zwierząt, pozdrawiamy innych rowerzystów, zrywamy kwiatki, śpiewamy …jest co robić.

Bobike Mini City Exclusive

Przypomniała mi się jeszcze jedna zaleta przedniego fotelika. Nie ma konfliktu fotelika z sakwą na bagażniku, nie ma więc problemu z załadowaniem się na dłuższą przejażdżkę lub zrobieniem większych zakupów, na dowód poniższe zdjęcie:

1001333_473025212779959_392230349_n

Jak widać, nie ma co czekać i można zaczynać jazdę z dzieckiem już bardzo wcześnie. Polecam!

Przednie foteliki dostępne w naszym sklepie.

Bobike Mini City Exclusive

 

Advertisements

Informacje o onemorebikepoznan

Poruszamy się po mieście na rowerach i chcemy zachęcić do tego wszystkich. Pomożemy Ci w wyborze roweru, albo przygotujemy twój do codziennej jazdy.
Ten wpis został opublikowany w kategorii PORADY, PRZEWOZIMY DZIECI, RECENZJE i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Bobike Mini City Exclusive – czas najwyższy na recenzję!

  1. Pingback: Berlińskie inspiracje | OneMoreBike

  2. karolina pisze:

    Bardzo przydatna recenzja :). Po wielu latach trenowania kolarstwa i dość długiej przerwie, zamierzam wrócić na rower z 7,5 miesięcznym synkiem. Jestem pewna co do fotelika z przodu, ale zastanawiam się nad modelami mini city i mini one. W mini city chyba jest większy komfort jazdy dla dziecka? I to wgłębienie na kask- dużo daje?
    Pozdrawiam serdecznie!
    Karolina

    • Dzięki! Dużym plusem Mini City są sztywne pasy, które bardzo pewnie trzymają dziecko, zwłaszcza te najmłodsze. Kompatybilność z kaskami bezproblemowa.
      Pozdrawiam,
      Wojtek

  3. Kasia pisze:

    Wyglada zachecajaco 🙂 A czy mozliwa jest jazda z dwoma fotelikami, tylnym i przednim?
    Dzieci: 3 latka i 10 miesiecy by mialy.

  4. Elna pisze:

    Fotelik jest świetny tez smigamy juz drugi rok

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s