Author Ronin 2018 – jeździłbym!

Sprowadzamy czasem rowery Author’a na zamówienie dla naszych klientów. Tym razem padło na model Ronin. Bardzo mnie to ucieszyło, w końcu mogłem go zobaczyć na żywo!

Ze zdjęć, które wcześniej widziałem wnioskowałem, że to rower w moim typie i nie myliłem się. Stalowa, potrójnie cieniowana rama z wieloma gwintowanymi otworami do montażu wszelkiego rodzaju utylitariów, tak właśnie powinno być.

Rower na zdjęciu to rozmiar 56 cm, przy moim wzroście 183 cm jeździłbym na właśnie takim. Wygodna pozycja, bez nadmiernego wyciągnięcia do przodu, taką właśnie oczekuję w gravel’u.

Osprzęt Shimano Tiagra 2×10, daje radę, mechaniczne hamulce tarczowe, komponenty Author’a, nie ma do czego się przyczepić przy tej cenie. W miarę zużycia komponentów można wprowadzać zmiany, ale na początku nie miałbym potrzeby niczego zmieniać.

Jedyna uwaga to kwestia prześwitów. Przy oponach Ritchey 700x40c, które dostajemy z rowerem możemy zapomnieć o pełnych błotnikach.

Zarówno z tyłu jak i z przodu nic nie wciśniemy.

Nie ma co dramatyzować, na zimę trzeba będzie przesiąść się na chudsze opony i tyle.

Co najważniejsze, dużo rozmiarów do wyboru: 48, 50, 52, 54, 56 i 58 cm. Szczegółowy opis komponentów i geometrii roweru do sprawdzenia na stronie Author’a.

Informacje o onemorebikepoznan

Poruszamy się po mieście na rowerach i chcemy zachęcić do tego wszystkich. Pomożemy Ci w wyborze roweru, albo przygotujemy twój do codziennej jazdy.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Author Ronin 2018 – jeździłbym!

  1. Tomek pisze:

    Można założyć pełne błotniki (sks loangboard), ale ocieramy się o mechanikę precyzyjną. Przedni błotnik należy przykręcić od tyłu widelca, ewentualnie zdjąć plastik zamontowany na końcu błotnika. W ostateczności można przyciąć błotnik w części czołowej (długi błotnik na tym odcinku ma marną sztywność i telepie się na boki obcierając się o oponę). Z tylnym błotnikiem jest łatwiej, ale należy bardzo starannie wyregulować przednią przerzutkę, ponieważ jej pantograf potrafi docisnąć błotnik, a ten zablokuje nam koło. W ostateczności można wyciąć otwór na pantograf 🙂 Montaż takich błotników jest możliwy ale wymaga spokoju, cierpliwości i czasu 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s